Za Murem
Na północ od lodu leży ostatni dom mocy, o których reszta królestwa zapomniała, że kiedykolwiek się ich bała — dzieci lasu, olbrzymi z ich mamutami i zamarznięty kraj, ciągnący się aż po Krainy Wiecznej Zimy.
Dzieci lasu
Elderski lud Westeros i Pakt, który niegdyś podzielił ziemię.
Starsza rasa
Dzieci lasu
Dzieci lasu były pierwszym ludem, który stąpał po ziemiach, jakie ludzie nazwą później Westeros — choć „dzieci” to słowo Pierwszych Ludzi na ich określenie, zrodzone z ich niewielkiego wzrostu, a mówi się, że same siebie zwały tymi, którzy śpiewają pieśń ziemi. Były ludem głębokich puszcz: małym i śniadym, dzikim i skrytym, nieznającym ani metalu, ani murarstwa, uzbrojonym w obsydian i żyjącym blisko czardrzew, których czerwone twarze rzeźbiły. Wśród nich chadzali zielonowidzący, którym opowieści przyznają moce, jakich żaden maester nie potrafi ani uwierzyć, ani całkowicie odrzucić.
- Wojowały z Pierwszymi Ludźmi, gdy ci przekroczyli lądowy pomost do Westeros, aż oba ludy, znużone rzezią, zawarły Pakt na Wyspie Twarzy i podzieliły ziemię — otwarty kraj ludziom, głębokie puszcze dzieciom.
- Ten układ otworzył długą erę pokoju, którą śpiewacy zwą Erą Bohaterów, choć jej daty to materia legendy, za którą żaden maester nie poręczy.
ŹródłaThe World of Ice & Fire · A Game of Thrones
Te rozstaje wymieniają śmierci, zakończenia i drogi, którymi w książkach jeszcze nie podążono. Odsłoń je tylko, jeśli znasz obie drogi — albo jeśli nie boisz się wiedzieć.
Olbrzymi i mamuty
To nie bajka dla dzieci — żywe olbrzymy prawdziwej Północy i ich zanikanie.
To nie bajka dla dzieci
Olbrzymy i mamuty
Olbrzymy z prawdziwej Północy to nie wymysł przy kominku. Żyją tam wciąż za Murem — ogromne, kudłate istoty, wysokie na dwanaście stóp i więcej, szerokie i ciężkie, bliższe pozorem jakiejś wielkiej małpie niż zamkowym olbrzymom z południowych bajek dla dzieci. Jeżdżą na kudłatych mamutach, które dzielą z nimi zimny kraj, mówią między sobą Starą Mową i zmalały do tak niewielu, że dzicy sądzą, iż ich koniec jest bliski. To, że w ogóle istnieją, jest upokarzającą naganą dla każdego maestera, który kiedykolwiek nazwał je baśnią.
- Mamut — wielka kłowa bestia odziana w kudłatą sierść przeciw zimnu — przetrwał na prawdziwej Północy długo po tym, jak zniknął z pamięci krain poniżej Muru.
- Krew olbrzymów, mówią dzicy, jest teraz rzadka; maester może jedynie odnotować, że i bestii, i olbrzymów ubywa z każdym pokoleniem, jakie może poświadczyć Straż.
ŹródłaA Storm of Swords · A Dance with Dragons
Prawdziwa Północ
Nawiedzony las, Kły Mrozu i kraina za mapami.
Ukształtowanie ziemi
Nawiedzony Las i Kły Mrozu
Na północ od Muru świat nie tyle się kończy, co dziczeje. Tuż przy lodzie rozciąga się Nawiedzony Las, rozległa mroczna puszcza sosen-żołnierzy i wartowników oraz pradawnych czardrzew, spowita ciszą, która nadaje mu jego imię. Za nim wznoszą się Kły Mrozu, okrutne i zimne góry, gdzie dzicy kryją się w ukrytych dolinach, a przez tę krainę wiją się Mleczna Woda i jej siostrzane rzeki. Dawne wzgórza Pierwszych Ludzi, jak Pięść nosząca ich imię, strzegą kraju, którym nigdy nie rządził żaden lord Siedmiu Królestw.
ŹródłaA Storm of Swords · A Clash of Kings
Krainy Wiecznej Zimy
Najdalej na północ ze wszystkiego, za Kłami Mrozu i terenami łowieckimi dzikich, mapy się kończą, a zaczynają opowieści. Tam, mówią kroniki, leżą Krainy Wiecznej Zimy — kraj wiecznego lodu i mroku, skąd, jak się mówi, pochodzi sam chłód, i do którego żaden człowiek nigdy nie dotarł i nie wrócił, by o tym opowiedzieć. To właśnie tam, głoszą najstarsze i najstraszniejsze opowieści, Inni mają swój dom, przeczekując długie lata ludzi w zimie, która nigdy się nie łamie.
ŹródłaA Storm of Swords · The World of Ice & Fire
Dawne moce
Gdzie ta wiedza prowadzi dalej — ku Innym i długiej nocy.
Ku czemu prowadzi ten szkic
Dawne moce, wciąż się poruszające
Prawdziwa Północ to nie tylko pustkowie; to ostatni dom mocy, o których lęk reszta Westeros już zapomniała. Czardrzewa i zielonowidzenie dzieci, olbrzymy i ich mamuty, i — chłodniejsi od nich wszystkich — bladzi wędrowcy z najgłębszego mroku gromadzą się tutaj, gdzie władza królestwa nigdy nie sięgnęła. Po pełniejszy opis, jaki kronika może dać o białych wędrowcach i długiej nocy, której lękają się ludzie, podążaj tym szkicem dalej, w zapis o Innych.
ŹródłaA Game of Thrones · A Storm of Swords
Kim są dzieci lasu?
Dzieci lasu były pierwszym ludem, który chodził po Westeros — niskim, ciemnym, skrytym ludem głębokich lasów, nieobrabiającym metalu, uzbrojonym w obsydian, rzeźbiącym twarze w czardrzewach, wśród którego byli zielonowidze. „Dzieci” to słowo Pierwszych Ludzi na ich niski wzrost; podobno sami nazywali siebie tymi, którzy śpiewają pieśń ziemi.
Czym był Pakt?
Pakt to porozumienie, które zakończyło długą wojnę między dziećmi lasu a Pierwszymi Ludźmi, zawarte na Wyspie Twarzy na Bożym Oku. Na jego mocy oba ludy podzieliły ziemię — otwarty kraj dla ludzi, głębokie lasy dla dzieci — i otworzyły długi pokój, który śpiewający zwą Epoką Herosów, choć jej daty są legendarne i żaden maester za nie nie ręczy.
Czy olbrzymi naprawdę istnieją w Grze o Tron?
Tak — olbrzymi prawdziwej Północy to nie bajka. Wciąż żyją za Murem: ogromne, kudłate istoty o wzroście dwunastu stóp i więcej, bliższe z wyglądu jakiejś wielkiej małpie niż kamiennym olbrzymom z południowych baśni. Jeżdżą na mamutach, mówią Starą Mową i przetrwało ich tak niewielu, że wolny lud uznaje, iż ich kres jest bliski.
Czym są Krainy Wiecznej Zimy?
Krainy Wiecznej Zimy to najdalsza północ świata, za Kłami Mrozu i terenami wypraw wolnego ludu, gdzie kończą się mapy — kraina niekończącego się lodu i mroku, z której podobno pochodzi samo zimno. Najstarsze i najbardziej przerażające opowieści głoszą, że tam mają swój dom Inni, i żaden człowiek nigdy tam nie poszedł, by o tym opowiedzieć.