Głęboka historia rodu Ród Arrynów, opowiedziana tak, jak opowiedziałby ją maester: legenda założycielska trzymana na dystans, długie wieki królów, nadejście smoków i droga, która doprowadziła do teraźniejszości. Daty podano za zapisami; tam, gdzie pieśni je wyprzedzają, kronika oznacza opowieść jako opowieść.
Gdy Andalowie przekroczyli wąskie morze na swych okrętach, uciekając przed rosnącą potęgą Valyrii, Dolina Arrynów była wśród pierwszych ziem, jakie zajęli — i tam zajęli ją całkowicie. Pieśni oddają ten zaszczyt serowi Artysowi Arrynowi, Skrzydlatemu Rycerzowi, o którym mówi się, że wzleciał na szczyt Włóczni Olbrzyma na wielkim sokole i zabił Króla Gryfów, który tam mieszkał. Odrzuć sokoła i legendę, a maesterowie odnajdą pod nimi prawdziwą i rozstrzygającą wojnę: andalscy wodzowie wojenni Doliny złamali ostatniego króla Pierwszych Ludzi, Robara Drugiego z rodu Royce'ów, w Bitwie Siedmiu Gwiazd, i z tego zwycięstwa ród Arrynów wzniósł się do władzy.
Arrynowie tytułowali się Królami Gór i Doliny, wtapiając krew pokonanych Pierwszych Ludzi w swą zwycięską andalską linię, i uczynili swą siedzibą Orle Gniazdo — smukły zamek z bladego kamienia, osadzony niemożliwie wysoko na zboczu góry, osiągalny jedynie długą i niebezpieczną wspinaczką. Sokół i sierp księżyca latają nad Doliną od tamtej pory, a Arrynowie strzegli swego honoru równie zazdrośnie, co swych wysokości.
W kronice
II
Wysoko jak honor
Żadna armia nigdy nie zdobyła Orlego Gniazda. Jest zbyt wysokie i zbyt wąskie; garstka ludzi może utrzymać jego bramy przeciw całemu zastępowi, a zima pieczętuje górskie drogi przez pół roku. To ród, który nigdy nie musiał być przebiegły, jedynie cierpliwy i niezdobyty, a Arrynowie wyhodowali dumę dorównującą ich niezdobytej siedzibie — dumni ze swej czystej andalskiej krwi, jeszcze dumniejsi z honoru, który noszą niczym drugą koronę.
Ta niezdobytość oszczędziła im losu dumniejszych królów, gdy przybył Aegon. Dolinę dzierżył w imieniu chłopca, Ronnela Arryna, jego matka, lady regentka Sharra, uznawana za najpiękniejszą pannę Siedmiu Królestw — a gdy królowa Visenya przyleciała swym smokiem Vhagar aż pod same okna Orlego Gniazda, chłopięcy król bardziej interesował się przejażdżką na grzbiecie smoka niż oporem. Dolina poddała się bez przelania jednej kropli krwi, jej lord ochotnym pasażerem, nie trupem. Arrynowie zachowali swe wysokości, swój honor i swe życia, i wymienili koronę na strażnictwo, jak wszyscy mędrsi królowie nauczyli się czynić.
III
Przybrany ojciec
Przez trzy stulecia sokół trzymał Dolinę w cichej lojalności, a Arrynowie mogliby przejść przez historie tak, jak zawsze żyli — wysoko, honorowo i z boku — gdyby nie Jon Arryn, który wychował dwóch chłopców, którzy mieli przekształcić królestwo na nowo. Pod jego opiekę w Orlim Gnieździe trafili Eddard Stark z Winterfell i Robert Baratheon z Końca Burzy, a stary lord wychował ich razem, jakby byli jego własnymi synami, aż więź między jego podopiecznymi stała się mocna jak krew.
Toteż gdy szalony król Aerys, spaliwszy ojca i brata Neda, wysłał do Doliny żądanie głów obu młodzieńców, Jon Arryn odpowiedział bez wahania: podniósł swe sokole sztandary w buncie, zamiast wydać chłopców, których wychował. Bunt, który obalił dynastię liczącą trzysta lat, zaczął się, w istocie, w Dolinie, od odmowy starego człowieka, by zdradzić swych przybranych synów. Gdy go wygrano, Jon Arryn stanął jako namiestnik króla Roberta, poślubiony Lysie z Riverrun, drugim najpotężniejszym człowiekiem w królestwie, które stworzyła jego lojalność.
W kronice
Bieżąca opowieść
Ten ostatni rozdział niesie losy z wojny toczącej się w samych powieściach. Czytaj dalej tylko wtedy, gdy nie lękasz się poznać.
§
Namiestnik, który padł
Jon Arryn służył jako namiestnik przez całe rządy Roberta, stała ręka za niepewnym królem — aż zaczął zadawać pytania o pochodzenie złotowłosych dzieci królowej, i wkrótce potem zmarł na nagłą chorobę, która wcale nie była chorobą. Jego morderstwo było pierwszym posunięciem w grze, która miała pochłonąć królestwo, a jego wdowa Lysa, zatruta w umyśle przez człowieka, który otruł jej męża, uciekła ze stolicy z chorowitym synem i kłamstwem, które wyszeptała do ucha swej siostry.
Śmierć starego lorda wprawiła wszystko w ruch: przywiodła Eddarda Starka na południe, ku jego własnej zgubie, i rozłupała pokój, który Jon Arryn spędził całe życie, utrzymując. Jego dziedzic, wątły chłopiec Robert Arryn, trzymał Dolinę z dala od Wojny Pięciu Królów, skulony bezpiecznie na szczycie swej góry, podczas gdy królestwo krwawiło poniżej — jej miecze nienaruszone, jej lojalności na sprzedaż, a szepczący mistrz monety wyniesiony, by zarządzać jej fortuną. Wysoko jak honor, mówią Arrynowie. Lecz honor, w Dolinie jak wszędzie indziej, stał się niebezpiecznie łatwy do podrobienia.
W kronice
Te rozstaje wymieniają śmierci, zakończenia i drogi, którymi w książkach jeszcze nie podążono. Odsłoń je tylko, jeśli znasz obie drogi — albo jeśli nie boisz się wiedzieć.
Ród Arrynów dzierży Dolinę z Orlego Gniazda, niezdobytego zamku wzniesionego wysoko wśród Gór Księżyca, i posiada jedną z najstarszych i najczystszych linii andalskiej szlachty w Westeros. Wywodzą się z legendy od sera Artysa Arryna, Skrzydlatego Rycerza, który odebrał Dolinę Pierwszym Ludziom w Bitwie Siedmiu Gwiazd. Wysoko jak honor, głoszą ich słowa — a to Jon Arryn, przybrany ojciec Eddarda Starka i Roberta Baratheona, rozpalił bunt, który obalił Targaryenów.
Jak daleko sięga historia rodu Ród Arrynów?
Ta kronika śledzi ród Ród Arrynów od Skrzydlaty Rycerz, gdzie pieśniarze wyprzedzają maesterów, przez Podbój Aegona i długie wieki po nim, aż po próg bieżącej opowieści. Tam, gdzie roszczenie opiera się na legendzie, nie na zapisie, tekst mówi to wprost, zamiast przebierać pieśń za pewnik.
Czy ta historia rodu Ród Arrynów zawiera spoilery z książek?
Otwarte rozdziały trzymają się ustalonej przeszłości i kończą się przed wydarzeniami Gry o tron. Ostatni rozdział — udział Ród Arrynów w bieżącej wojnie — kryje się za osłoną przed spoilerami i odsłania się tylko wtedy, gdy zechcesz ją podnieść, więc głęboką historię można czytać bezpiecznie, nie znając przebiegu obecnej opowieści.
Czy ta historia rodu Ród Arrynów pochodzi z książek czy z serialu?
Kanon książkowy. Opiera się najpierw na powieściach George'a R. R. Martina, potem na historiach — Ogniu i krwi oraz Świecie lodu i ognia — i wszędzie oznacza legendę jako legendę. Tam, gdzie serial telewizyjny rozchodzi się z książkami, ta kronika za nim nie podąża.